Trzy kosmetyki przeciwsłoneczne: dwa od Beauty of Joseon i jeden od IUNIK - SPF 50 PA++++
Kiedy nie możesz wybrać jednego, weź wszystkie!

SPF 50 PA++++ – w Seulu śnieg odbija do 80% promieni UV, a okna biurowca przepuszczają 70% UVA – dlatego Koreanki nakładają wysokie filtry codziennie, niezależnie od pory roku. Sprawdź, jak to podejście może uratować skórę aktywnej fitkobiety.

Dlaczego Azjatki mają młodszą skórę? SPF 50 PA++++

Kiedy europejskie kobiety wyciągają filtry przeciwsłoneczne dopiero na majówkę, mieszkanki Seulu właśnie kupują piąty w tym roku słoiczek SPF 50 PA++++. Statystyki dotyczące zachorowalności na czerniaka i inne nowotwory skóry w Korei Południowej należą do najniższych na świecie – nie przez geny czy szczęśliwy traf, ale dzięki konsekwentnej filozofii ochrony przeciwsłonecznej.

– W koreańskiej kulturze pielęgnacji kluczowe jest zrozumienie, że anti-aging to przede wszystkim anti-UV – wyjaśnia dr Kim Min-joo, dermatolog z Soul Dermatology Clinic w Seulu. – Nasze pacjentki często zaczynają regularnie stosować wysokie filtry już jako nastolatki, a pytanie o SPF zimą wywołuje podobne zdziwienie, jak pytanie czy zimą nadal myjesz zęby.

Dla wielu aktywnych Europejek filtr to nadal „letni dodatek” – tymczasem najbardziej szkodliwe promienie UVA docierają do naszej skóry przez 365 dni w roku, niezależnie od temperatury czy zachmurzenia. Czas obalić mit „filtr tylko latem” i przyjrzeć się, jak koreańskie podejście może zrewolucjonizować pielęgnację skóry aktywnej kobiety.

ABC koreańskiego oznakowania filtrów

Zanim zagłębimy się w powody całorocznego stosowania filtrów, warto zrozumieć oznaczenia na koreańskich kosmetykach z SPF. System oznaczeń różni się od europejskiego, a jego znajomość pomaga świadomie wybierać odpowiednie produkty.

Skrót

Co mierzy

Skala

Znaczenie dla użytkowniczki

SPF

UVB (oparzenia)

15–50+

Blokuje rumień, ale nie cały zakres UVA

PA

UVA (fotostarzenie)

+ do ++++

Im więcej „+”, tym wyższa ochrona przed zmarszczkami

PPD

Alternatywnie do PA

10–30+

Precyzyjny wskaźnik używany przez niektóre marki japońskie

Wiele europejskich produktów ogranicza się do podania jedynie wartości SPF, która chroni głównie przed oparzeniami słonecznymi, pomijając informację o ochronie przed UVA – promieniowaniem odpowiedzialnym za fotostarzenie i uszkodzenia DNA głębszych warstw skóry. Koreańskie kosmetyki wyraźnie oznaczają ochronę PA, gdzie PA++++ stanowi najwyższy możliwy poziom ochrony przed UVA.

4 powody, dla których SPF 50 PA++++ jest potrzebny 365 dni w roku

1. Promienie UVA przenikają chmury, szyby i smog

O ile promieniowanie UVB (odpowiedzialne za oparzenia słoneczne) jest częściowo blokowane przez chmury i szyby, o tyle UVA – prawdziwy sprawca przedwczesnego starzenia – przenika przez nie niemal bez przeszkód. Badania wykazują, że nawet w pochmurny zimowy dzień do skóry dociera około 60-80% promieniowania UVA. Co więcej, szyby samochodowe i okna biurowe blokują jedynie 30% tego szkodliwego promieniowania.

– Pacjentki często są zaskoczone, gdy pokazuję im zdjęcia UV ich skóry po całym dniu w biurze – mówi dr Park So-yeon, specjalistka medycyny estetycznej z Gangnam. – Te przy oknach mają wyraźnie więcej przebarwień po stronie eksponowanej na światło słoneczne przez szybę.

2. Śnieg, woda i beton odbijają UV

Zimowe aktywności na świeżym powietrzu to podwójne zagrożenie dla skóry. Śnieg odbija nawet do 80% promieni UV, co oznacza, że podczas zimowego biegania czy nart skóra jest narażona na promieniowanie zarówno z góry, jak i z dołu. Podobnie działa woda (odbija do 30% UV) i jasne powierzchnie miejskie jak beton i szkło (do 25%).

Dla aktywnych kobiet to poważne wyzwanie – zwłaszcza że pot i tarcie podczas treningów outdoor dodatkowo osłabiają barierę ochronną skóry.

3. Blue light (HEV) to dodatkowy stres oksydacyjny

Nowoczesne filtry koreańskie często zawierają również ochronę przed tzw. niebieskim światłem (HEV), emitowanym przez ekrany telefonów, komputerów i lamp LED. Badania sugerują, że długotrwała ekspozycja na HEV może przyczyniać się do fotostarzenia skóry poprzez wytwarzanie wolnych rodników i stres oksydacyjny.

– Kobieta, która trenuje w pomieszczeniu z dużymi oknami, pracuje osiem godzin przed komputerem i dodatkowo sprawdza telefon co kilkanaście minut, narażona jest na kumulatywne uszkodzenia – podkreśla dr Kim. – Dlatego nasze pacjentki stosują tzw. „digital defense” – filtry chroniące jednocześnie przed UV i HEV.

4. Różnica szerokości geograficznej ma znaczenie względne

Choć Polska leży znacznie dalej na północ niż Korea (Warszawa ~52°N, Seul ~37°N), różnica w natężeniu promieniowania UV zimą jest mniejsza niż mogłoby się wydawać. Niższe temperatury w Polsce sprawiają, że powietrze jest czystsze, a dodatkowo śnieg zwiększa odbicie promieni UV. Zimą, gdy słońce jest nisko nad horyzontem, kąty padania UVA są podobne w obu krajach.

Dwie tubki kremu Beauty of Joseon SPF 50 PA++++ z niebieskimi zakrętkami.
Ulubieniec internetu – ryżowy SPF, który pokochasz.

Wyzwania fitkobiety i jak rozwiązują je Koreanki

Aktywne kobiety stają przed szczególnymi wyzwaniami związanymi z ochroną przeciwsłoneczną. Pot, tarcie, częste prysznice i zmienne warunki treningowe utrudniają utrzymanie stałej bariery ochronnej. Koreanki wypracowały skuteczne rozwiązania dla różnych scenariuszy treningowych:

Aktywność

„Ból” skórny

Koreańskie rozwiązanie

Bieg / rower outdoor

Pot + tarcie

Filtry żelowe i sticki „sweat-proof” (Isntree, Abib)

Trening w studio z oknami

UVA przez szybę

Lekka emulsja z filtrem + reaplikacja mgiełką

Hot-yoga / sauna

Wysoka temperatura

Fluidy termostabilne (Beauty of Joseon Matte Sun Stick)

– Przed emigracją do Korei trenowałam głównie w zamkniętych siłowniach i SPF był dla mnie produktem wakacyjnym – przyznaje Karolina Wojciechowska, trenerka personalna mieszkająca w Seulu od 6 lat. – Teraz noszę słoiczek SPF 50 PA++++ w torbie treningowej razem z bidonem i ręcznikiem. Różnicę w jakości skóry zobaczyłam już po pierwszym roku regularnego stosowania.

Innowacje w koreańskich filtrach, które zmieniają zasady gry

Zapominamy o lepkich, bielących kremach z dzieciństwa. Koreańskie filtry 2025 roku to zaawansowane technologicznie produkty, które znosimy na skórze z przyjemnością – również zimą, gdy tradycyjne europejskie filtry wydają się zbyt ciężkie.

1. Encapsulated UV filters – koniec z bieleniem

Najnowsza generacja filtrów używa technologii mikrokapsułkowania, która otacza cząsteczki filtrów mineralnych mikroskopijnymi powłokami silikonowymi lub polimerowymi. Dzięki temu nawet wysokie stężenia tlenku cynku czy dwutlenku tytanu nie pozostawiają białego filmu na skórze. Dodatkowo, enkapsulacja zwiększa stabilność filtrów i przedłuża ich działanie.

2. Formuły „watery sun gel” – absorpcja w 30 sekund

Lekkie żele wodne z filtrem wchłaniają się błyskawicznie, nie pozostawiając tłustego filmu. To prawdziwa rewolucja dla aktywnych kobiet, które nie chcą czekać 15 minut na wchłonięcie tradycyjnego kremu przed wyjściem na trening.

– Testuję kosmetyki profesjonalnie od 10 lat i pierwsza aplikacja koreańskiego sun gela była dla mnie szokiem – przyznaje Aleksandra Kołodziejczyk, beauty blogger. – Wsiąkł w skórę szybciej niż mój codzienny krem nawilżający, nie zostawiając żadnego filmu. To całkowicie zmienia perspektywę codziennego stosowania SPF.

3. Filtry w poduszce (sun cushion) – reaplikacja bez lusterka

Format cushion (gąbka nasączona płynnym filtrem w kompaktowym opakowaniu) to rewolucja w reaplikacji ochrony przeciwsłonecznej. Wystarczy jedno kliknięcie na aplikator, by odświeżyć ochronę bez brudzenia rąk – nawet podczas treningu czy w drodze na siłownię.

4. Dodatki pielęgnacyjne 2-w-1

Nowoczesne koreańskie filtry to często produkty wielofunkcyjne, zawierające składniki aktywne:

  • Niacynamid (regulacja sebum i rozjaśnianie)
  • Wąkrota azjatycka (łagodzenie podrażnień po treningu)
  • Ceramidy (wzmocnienie bariery naskórkowej)

Kwas hialuronowy (nawilżenie bez okluzji)

Jak wybrać sport-friendly SPF 50 PA++++

Wybierając filtr do codziennego użytku, aktywne kobiety powinny zwrócić uwagę na trzy kluczowe cechy:

  • Odporność na pot– szukaj określeń „sweat-resistant” lub „sport formula”
  • Łatwość zmycia– filtr powinien schodzić za pomocą delikatnego olejku do demakijażu
  • Brak alkoholu wysuszającego– szczególnie ważne zimą, gdy skóra jest narażona na mróz

Koreańskie filtry występują w kilku formatach, a każdy ma swoje zastosowanie:

Lotion/Cream: Najwyższa ochrona, dobry na początek dnia lub intensywny trening outdoor. Stick: Idealny do reaplikacji, nawet na makijaż, nie brudzi dłoni. Cushion: Najszybsza aplikacja w biegu, odświeża cerę w ciągu dnia. Spray/Mist: Dobry jako warstwa uzupełniająca, ale nigdy jako podstawowa ochrona (trudno uzyskać odpowiednią ilość).

Wysoka buteleczka serum przeciwsłonecznego Beauty of Joseon z napisem Ginseng Moist.
Ochrona i pielęgnacja w stylu Joseon – teraz w formie serum

4-krokowa strategia reaplikacji w ciągu dnia

Samo nałożenie filtra rano to za mało – kluczowa jest jego regularna reaplikacja, zwłaszcza dla aktywnych kobiet.

1. Rano: pełna warstwa bazowa

Nakładaj około 2 mg/cm² produktu (w praktyce to około dwóch długości palca wskazującego dla całej twarzy). Pozwól mu wchłonąć się przed nałożeniem makijażu.

2. Po 2 godzinach na zewnątrz: stick lub cushion

Użyj kompaktowego formatu, który możesz aplikować bez brudzenia dłoni – idealny podczas przerwy w treningu outdoor.

3. Po siłowni: prysznic i ponowna aplikacja

Po zmyciu potu nałóż wodny żel z filtrem, a na wierzch możesz dodać puder z SPF dla dodatkowej ochrony.

4. Wieczorem: dokładne oczyszczanie

Kluczowy jest double cleansing – najpierw olejek lub balsam do zmycia filtra, potem łagodny żel myjący. Na zakończenie dnia warto zastosować serum antyoksydacyjne, które zneutralizuje wolne rodniki powstałe pod wpływem promieniowania.

Top 5 mini-formatów do torby sportowej (≤50 ml)

1. Round Lab Birch Juice Moisturizing Sun Cream

Ultralekki żelowy krem z sokiem z brzozy i 5 rodzajami kwasu hialuronowego. Idealny dla skóry mieszanej i normalnej. Pozostawia satynowe wykończenie bez błysku. Format 50 ml mieści się w każdej kosmetyczce.

2. Abib Quick Sunstick Protection Bar

Matowy sztyft w formie roll-on’a, nie brudzi dłoni podczas aplikacji. Zawiera ekstrakty łagodzące (aloes, zielona herbata) i można go nakładać nawet na makijaż. Kompaktowy format 20g z mechanizmem wysuwającym.

3. Isntree Hyaluronic Acid Watery Sun Gel

Bestseller wśród biegaczek – ultralekka formuła z 8 rodzajami kwasu hialuronowego. Nie klei się nawet podczas intensywnego wysiłku i potu. 50 ml w tubce z precyzyjną końcówką.

4. Beauty of Joseon Relief Sun

Formuła z ekstraktem z ryżu i probiotykami, zero efektu bielenia nawet na ciemnej skórze. Działa łagodząco na podrażnienia po treningu. 50 ml w ergonomicznej tubce.

5. Shingmulnara Oxygen Water Sun Cushion

Innowacyjny format cushion (poduszeczka nasączona płynnym filtrem) w kompaktowym opakowaniu z lusterkiem. Idealny do reaplikacji w ciągu dnia, nawet na makijaż. Zawiera tlen molekularny wspierający regenerację skóry. Format 15g, wystarczający na około 2 miesiące przy reaplikacji.

Mity do obalenia: Q&A o zimowym SPF

„Filtr blokuje syntezę witaminy D”

Mit: Stosowanie wysokiego filtra przez cały rok prowadzi do niedoborów witaminy D.

Fakt: Badania wykazują, że tylko 5-10 minut ekspozycji twarzy, szyi i dłoni na słońce 2-3 razy w tygodniu wystarcza do syntezy odpowiedniej ilości witaminy D. Dodatkowo, codzienna dieta z tłustymi rybami i suplementacja (szczególnie zalecana w polskim klimacie) są znacznie bezpieczniejszymi źródłami witaminy D niż niekontrolowana ekspozycja na UV.

„SPF 50 PA++++ zatyka pory”

Mit: Wysokie filtry są zbyt ciężkie i komedogenne.

Fakt: Nowa generacja koreańskich filtrów zawiera zaawansowane systemy dostarczania składników aktywnych, które nie zatykają porów. Wiele z nich jest specjalnie oznaczonych jako „non-comedogenic” i testowanych na skórze skłonnej do trądziku. Kluczowy jest również odpowiedni demakijaż – metoda double cleansing skutecznie usuwa nawet wodoodporne filtry.

„Zimą słońce jest za słabe”

Mit: W polskiej zimie słońce nie stanowi zagrożenia dla skóry.

Fakt: Choć natężenie UVB (odpowiedzialnego za oparzenia) jest zimą znacznie niższe, poziom UVA (odpowiedzialnego za fotostarzenie i uszkodzenia DNA) spada jedynie o 20-30% w porównaniu z latem. Dodatkowo, śnieg odbija do 80% promieni UV, potęgując ich działanie. Zimowe aktywności outdoor (narty, biegi, spacery) to podwójna ekspozycja – z góry i odbita od podłoża.

Podsumowanie: koreańska lekcja dla aktywnych Europejek

Koreanki od lat stosują podejście „better safe than sorry” w kwestii ochrony przeciwsłonecznej, a statystyki dotyczące starzenia się skóry i nowotworów potwierdzają skuteczność tej strategii. Dla aktywnych Europejek koreańska filozofia całorocznego SPF może być prawdziwym game-changerem.

Ochrona przeciwsłoneczna to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim zdrowia. Skuteczny SPF 50 PA++++ stosowany codziennie to najprostszy, najtańszy i najbardziej skuteczny kosmetyk anti-aging, jaki możesz sobie zafundować. W perspektywie kilku lat różnica między skórą chronioną a niechronioną jest nie do przeoczenia.

Jeśli więc planujesz zimowy maraton, trening na świeżym powietrzu lub po prostu codzienną drogę do pracy – weź przykład z Koreanek. Twoja skórza za 10, 20 i 30 lat będzie ci wdzięczna.

Tubka kremu przeciwsłonecznego IUNIK z zielono-białą etykietą.
Delikatna ochrona i ukojenie w jednym – IUNIK Centella Calming